malawilogo
Jesteś naszym

996214

gościem
 

Malawi jest trzecim co do wielkości jeziorem Afryki
 





Wszystko o Niasa >
    woda
    biotopy
    mapa

Mbuna, Utaka i inne >
    nazewnictwo

W akwarium >
    filtracja
    rośliny
    obsada

Redakcja przedstawia >
    książki
    magazyny
    wywiady

Dziś opowiemy Ci o... >

Akwa-net >
    rozmowa on-line
    grupy dyskusyjne
    e-kartki

Redakcja >
    nasze banerki



REJSY

   

Kawałek Malawi - urządzamy akwarium

Przestrzeń w akwarium imitującym skalisty biotop jeziora Malawi można zaaranżować na dwa sposoby, używając bardzo różnych elementów dekoracyjnych. Żadna z tych aranżacji nie jest jednak obojętna dla samopoczucia i zachowania ryb; zanim więc podejmiemy decyzję, warto jest gruntownie przemyśleć sprawę, wysłuchując argumentów za i przeciw.


Wielkość akwarium

Kiedy już marzenia o "kawałku Malawi" zaczną przybierać realny kształt, obraz pływających w naszych myślach kolorowych pyszczaków powoli zaczyna nam się kojarzyć nie tylko z rozległymi wodami Niasa, ale także z naszym własnym zbiornikiem, którego zadaniem jest sprostać tej niezwykłej wizji.


Zielone Malawi Anny Smolarskiej 'Niki'
Zielone Malawi Anny Smolarskiej 'Niki'- zdjęcie pochodzi z serwisu AkwaFoto


Jakie powinno być akwarium imitujące biotop jeziora Malawi? Przede wszystkim powinno być jak największe. Obydwie grupy pielęgnic z jeziora Malawi - Mbuna i Utaka - aby czuły się komfortowo i zechciały cieszyć nas bogactwem swoich zachowań, potrzebują przede wszystkim przestrzeni. Pisząc "jak największe", mam na myśli zbiornik jak najdłuższy. Odpowiednio długie i szerokie akwarium pozwoli na zagospodarowanie przestrzeni w taki sposób, żeby obfitowała ona w wystarczającą liczbę kryjówek lub wolnych, potrzebnych do odbywania tarła i godów, miejsc.

Znacznie mniejsze znaczenie ma wysokość zbiornika, która powinna zostać dobrana tak, aby jak najbardziej ułatwić nam pielęgnowanie miejsca pobytu naszych ryb. Wysokie, nietypowe akwarium, jest bardzo kłopotliwe w pielęgnacji - trudno jest sięgnąć do dna zbiornika, co stanowi znaczną przeszkodę wtedy, gdy ustawiamy lub zmieniamy dekoracje, i wówczas, gdy czyścimy ścianki czy dno. Wysokie akwarium to także kłopot z dobrym oświetleniem roślin. Co prawda w zbiorniku imitującym biotop Malawi, nie ma ich z reguły zbyt wielu, ale te, które są, wymagają takiej samej podstawowej pielęgnacji, jak "podwodna dżungla".

Piasek czy żwir

Kiedy już wybierzemy zbiornik, czeka nas decyzja związana z odpowiednim doborem podłoża. Najczęściej polecanym do akwarium z pyszczakami podłożem jest niezbyt drobny, ale i niezbyt gruby żwir. Jest on dość łatwy w utrzymaniu i dość wiernie imituje podłoże występujące w jeziorze. W naturze jednak żwir w wielu miejscach przemieszany jest z piaskiem - jeśli więc zdecydujemy się na zastosowanie w akwarium piasku, przyniesie to nam dwojakie korzyści (i wynagrodzi nieco więcej uciążliwości, jaką niesie pielęgnowanie takiego piaszczysto-żwirowego dna).

Pierwszą z tych korzyści będzie możliwość obserwacji naszych ryb, "przecedzających" piasek w poszukiwaniu pożywienia. Zachowania takie są charakterystyczne dla wielu gatunków w naturalnym środowisku, a niemal niemożliwe do uchwycenia w zbiornikach o żwirowym podłożu. Drugą będzie niewątpliwy atut estetyczny, jako że piasek i żwir razem prezentują się bardzo efektownie.

Zarówno do piasku jak i do żwiru, dodać możemy nieco grysu koralowego, co doskonale wpłynie na chemię wody w akwarium, podnosząc jej twardość i utrzymując wartość pH na pożądanym wysokim poziomie. Grys koralowy dodać możemy także do jednego z pojemników filtra zewnętrznego, jeśli zdecydujemy się na jego zakup.

Malawi
Malawi- zdjęcie pochodzi z serwisu AkwaFoto

Pod podłoże można zastosować filtr podżwirowy, który oprócz funkcji oczyszczającej, pełnić może także rolę ochrony dna akwarium przed osuwającymi się, przez podkopujące je pyszczaki, kamieniami i kawałkami skał. Aby płyta filtra nie była odsłaniana przez kopiące i zagospodarowujące zbiornik "po swojemu" ryby, należy przykryć ją nieco większą warstwą podłoża. Jeśli jednak w zbiorniku nie będzie filtra podżwirowego, dobrze jest zabezpieczyć dno przy pomocy niezbyt grubej płyty styropianowej, starannie ukrytej pod piaskiem (żwirem). Pamiętajmy jednak, żeby i w tym przypadku podłoże było odpowiednio grube - ryjące w nim ryby mogą bowiem odsłaniać styropian.

Tło, czyli coś więcej niż dekoracja

Kiedy wybór podłoża jest już za nami, możemy pomyśleć o wykonaniu tła na tylnej szybie zbiornika, które stanowić będzie bardzo istotny element dekoracji. W handlu spotyka się bardzo często sprzedawane na metry tapety, imitujące skalisty brzeg lub podwodny las. Choć jednak są one starannie wykonane i kolorowe, nie oddają wrażenia głębi i nie są wystarczająco dekoracyjne. Znacznie korzystniej wyglądają strukturalne, trójwymiarowe tła, które umieścić można wewnątrz zbiornika. W sklepach coraz częściej dostępne są bardzo ładne strukturalne tła BackToNature - w tym także przeznaczone specjalnie do akwarium z pyszczakami z Malawi. Z uwagi jednak na niezwykle wysoką cenę są one praktycznie niedostępne dla większości polskich akwarystów. Na szczęście pomysł na produkcję tego typu dekoracji podchwyciła także jedna z polskich firm, a oferowane przez nią tła są kilkakrotnie tańsze. Ich wadą jest niestety to, że nie trzymają one parametrów zbiorników do jakich są przeznaczone, będąc na przykład o dwa centymetry krótsze (zamiast 120 cm długości tło ma 118 cm). Ustawienie takiego tła w akwarium stwarza możliwość wpłynięcia za nie i "ugrzęźnięcia" co mniejszych ryb. Aby temu zapobiec, możemy uszczelnić tło po bokach - na przykład silikonem akwarystycznym. Spowoduje to jednak, że znacznie utrudnimy sobie pielęgnowanie przestrzeni za tłem, z powodu kompletnie unieruchomionej dekoracji. Innym, korzystniejszym rozwiązaniem, jest celowe "rozszczelnienie" tła poprzez wykonanie w nim ukrytych za kamieniami otworów, wystarczająco dużych dla przepływających nimi ciekawskich pyszczaków. W ten sposób także i przestrzeń za tłem może stać się miejscem schronienia dla przeganianych przez dominujące samce ryb, albo dla narybku.

Tło można też wykonać samodzielnie. Do tego celu wykorzystać można drobnoziarnisty styropian, dostępny w handlu w postaci bloków lub płyt. Wycina się go ząbkowanym nożem lub mała piłą, lub też formuje na ciepło przy pomocy palnika. W przypadku drugiego ze sposobów należy zachować szczególną ostrożność (pracować na powietrzu lub w dobrze wietrzonym pomieszczeniu), ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury styropian wydziela trujące opary. Na kształtowany pod wpływem temperatury styropian nakleić można także inne elementy dekoracyjne, a całość zabarwić odpowiedniego koloru farbami. W naszym kraju ciągle jeszcze trudno dostępne są odpowiednie farby akwarystyczne, nie wydzielające do wody niebezpiecznych dla ryb związków chemicznych, dlatego też znacznie bezpieczniejsze może się okazać ustawienie tła za tylną szybą zbiornika, niż w samym zbiorniku. Jeśli zaś zdecydujemy się na wstawienie tła do zbiornika, zamiast farb możemy użyć kolorowych silikonów akwarystycznych.


Malawi Arkadiusza Karasińskiego
Malawi Arkadiusza Karasińskiego


Do wykonania tła możemy ponadto użyć pianki poliuretanowej (PU), którą nabyć jest najwygodniej w postaci aerozolu. W bardzo krótkim czasie zwiększa ona swoją objętość i szybko przybierając postać stałą, daje się formować przy pomocy ostrych narzędzi. W piankę wkleić można płaskie kawałki kamieni. Także jednak i w tym przypadku bezpieczne jest ustawienie tła za szybą, a nie wewnątrz zbiornika - do niektórych pianek PU dodawane są środki grzybobójcze, silnie toksyczne dla ryb.

Ostatnim pomocnym do wykonania dekoracji elementem jest żywica epoksydowa. Nie zmienia ona parametrów wody i dlatego wykorzystywana jest chętnie jako klej pod materiały takie, jak żwir, piasek koralowy, czy okruchy skalne, maskujące sztuczne elementy dekoracyjne. Niezależnie jednak od tego, na jakiego rodzaju tło się zdecydujemy, pamiętać powinniśmy, ze spełnia ono w akwarium nie tylko zdobiącą rolę. Wraz z pozostałymi dekoracjami powoduje bowiem, że spłoszone czymś nieoczekiwanym ryby znajdą tam właśnie miejsce, w którym będą bezpieczne. Ukryte pomiędzy skałami, kamieniami i tłem, poczują się niemal tak samo, jak w prawdziwym jeziorze. Pozostawiając boczne i tylną ściany zbiornika niezabudowane, narażamy naszych podopiecznych na niepotrzebny stres, uniemożliwiając im równocześnie rozwinięcie naturalnych, charakterystycznych zachowań.

Dwa sposoby zagospodarowania przestrzeni

Jednym z ważniejszych elementów dekoracji akwarium imitującego biotop jeziora Malawi są kamienie i odłamki skalne. W literaturze przedstawiane są dwa sposoby aranżacji wnętrza. Pierwszy z nich zaleca ustawienie w zbiorniku niewielkiej liczby kamieni. Tak zaaranżowana przestrzeń uniemożliwia (ściślej zaś mówiąc, ogranicza) pyszczakom obieranie rewirów, które są przez nie silnie strzeżone i, jako takie, często stają się kością (lub może raczej ością...) niezgody, pomiędzy dominującymi samcami. Pozornie więc tego typu zagospodarowanie akwarium redukuje charakterystyczną dla malawijskich pyszczaków agresję. Nie mające się też gdzie ukryć ryby, sprawiają wrażenie mniej płochliwych. Nie jest to jednak sytuacja komfortowa dla naszych podopiecznych, co powinniśmy brać pod uwagę decydując się na takie rozwiązanie.


Skaliste Malawi może być bardzo piękne
Skaliste Malawi może być bardzo piękne - zdjęcie pochodzi z serwisu AkwaFoto


Drugim rozwiązaniem jest ustawienie w akwarium bardzo wielu kamieni i kawałków skał - tak, aby zarówno dorosłe, dominujące ryby, jak i ich potomstwo, inkubujące samice, czy ryby słabsze, mogły znaleźć wśród nich schronienie. Ustawienie wielu kamiennych konstrukcji wiąże się jednak z ryzykiem uszkodzenia którejś z szyb akwarium, jeśli konstrukcja okaże się mało stabilna. Można jednak zapobiec temu zagrożeniu starając się:

  • użyć do stworzenia dekoracji elementów z tworzyw sztucznych, imitujących prawdziwe kamienie,
  • połączyć konstrukcje silikonem akwarystycznym lub klejem epoksydowym, co jednak ma tę wadę, że stworzonej w ten sposób dekoracji nie można wyciągnąć; utrudnia to odłowienie ryb, gdy zachodzi taka konieczność,
  • pamiętać o ustawieniu ciężkich i dużych fragmentów dekoracji na podstawie filtra podżwirowego, lub cienkiej płycie styropianowej, zanim jeszcze wysypiemy dno żwirem lub piaskiem.

Trochę geologii czyli co wkładać a czego unikać

Niezależnie jednak od tego, czy zdecydujemy się na pierwszy (mało kamieni), czy też drugi (dużo kamieni) wariant dekoracji akwarium, pamiętać należy o tym, że układane na podłożu odłamki skalne mogą mieć jeszcze inne, dodatkowe znaczenie. Ze względu na swój skład chemiczny mogą bowiem wchodzić w reakcję z wodą i zmieniać jej parametry. Zmiana ta może nastąpić zarówno na plus, jak i na minus; kamienie mogą bowiem zawierać zarówno związki niebezpieczne, jak i te chętnie widziane w wodzie. Do niebezpiecznych zaliczyć możemy z pewnością związki miedzi, w które bogate są niemal wszystkie skały zabarwione na zielono (malachit), niebiesko (azuryt), czy czerwono (cynober). Oczywiście, jeśli w naszym zbiorniku, w którym podmieniamy wodę co tydzień znajdzie się jeden, niewielki odłamek w jednym z tych kolorów, nie znaczy to, że zatruje on wodę w sposób istotny dla zdrowia naszych ryb. Choć jednak kolorowe kamienie są niezwykle kuszące i pobudzają wyobraźnię, obiecując niezwykły, tajemniczy obraz podwodnego świata, znacznie korzystniej i naturalniej będą wyglądały w akwarium rumowiska utworzone ze skał takich, jak marmury, piaskowce, czy wapienie. Wszystkie one występują w wielu odmianach barwnych, a ich dodatkowym atutem jest zawartość związków, które wchodząc w reakcję z wodą podnoszą jej odczyn pH i utrzymują twardość na pożądanym poziomie. Na szczególną uwagę zasługują wapienie, których budowa ściśle powiązana jest z resztkami organizmów żywych i ich szkieletów bogatych w wapń.

Od czego zacząć?

Zbiornik, podłoże, tło, dekoracyjne rumowiska, rośliny - wszystko, co potrzebne do uruchomienia naszego "Malawi", jest już wybrane i zgromadzone, a my stoimy nad tym wszystkim i nie wiemy, od czego zacząć, albo też zaczynamy od czynności, która wcale nie powinna być pierwsza.

Co zrobić i w jakiej kolejności
  1. Ustawiamy akwarium na podstawie. Powinna być ona dobrze wypoziomowana i przykryta warstwą amortyzującą wstrząsy i niwelującą nierówności oraz związane z tym naprężenia (cienki styropian, gruba tektura itp.).
  1. Zalewamy zbiornik i sprawdzamy, czy nie cieknie.
  1. Zlewamy wodę i dokładnie czyścimy akwarium - najlepiej przy użyciu wody i gąbki. Niedopuszczalne jest używanie detergentów. Osobom wyjątkowo ostrożnym można polecić wykorzystanie w tym celu środka z dodatkiem chloru zwykłej bielinki), którego używamy w proporcji 1:10 (jedna część bielinki i dziesięć części wody). Po takim myciu pamiętać jednak należy, żeby bardzo dokładnie wypłukać akwarium, do ostatniego płukania dodając środek usuwający chlor (którykolwiek z uzdatniaczy używanych do podmian wody).
  1. Montujemy dekoracje zewnętrzne.
  1. Instalujemy sprzęt. Pamiętać należy o tym, żeby grzałka ustawiona była w miejscu wypuszczania wody przez filtr, co pozwoli na szybkie wymieszanie się wody i utrzymanie stałej, równomiernej w całym zbiorniku temperatury. Jeśli zdecydowaliśmy się na filtr podżwirowy, teraz właśnie jest czas na jego instalację.
  1. nstalujemy dekoracje wewnętrzne. Ustawienie największych odłamków skał i kamieni bezpośrednio na płycie styropianowej lub płycie filtra podżwirowego, zapobiegnie osuwaniu się ciężkich elementów podczas przekopywania podłoża przez pyszczaki.
  1. Układamy podłoże. Podłoże powinno być przepłukane przed ułożeniem, co skróci czas klarowania się wody i pozbawi je niepotrzebnych zanieczyszczeń. Wygotowywanie podłoża i fragmentów dekoracji nie jest konieczne. W środowisku naturalnym ryby stykają się z wieloma drobnoustrojami i nie ma powodu, dla którego powinny żyć w zupełnie wyjałowionym środowisku. Wygotowywanie nie zapobiega też rozwojowi glonów takich jak sinice, co pierwotnie przypuszczano, a - co gorsza - być może (!) pośrednio przyczynia się właśnie do ich rozwoju. Sposób w jaki piasek lub żwir powinien przygotowany do umieszczenia w zbiorniku, zależy jednak w dużej mierze od miejsca jego pochodzenia. Jeśli bowiem podejrzewamy, że pochodzi on z miejsca o dużym zanieczyszczeniu, oczyszczamy go staranniej.
  1. Napełniamy zbiornik wodą.
  1. Jeśli się na nie zdecydowaliśmy, sadzimy rośliny.
  1. Uruchamiamy sprzęt.
  1. Po upływie kilkunastu godzin sprawdzamy działanie sprzętu.

Ostatnią czynnością, jaka nas teraz czeka, jest zaszczepienie naszego zbiornika odpowiednimi pożywkami bakterii (można wypłukać w nowym zbiorniku wkład z pracującego w innym akwarium filtra, albo użyć preparatu zawierającego szczepy bakterii, czy pożywki przyspieszające ich rozwój), lub też cierpliwe odczekanie na zamknięcie całego cyklu biologicznego (od 2 tygodni do 1 miesiąca), niezbędnego do prawidłowego działania dojrzałego akwarium i sprawnie funkcjonującego filtra. Aby zaś czas oczekiwania nie dłużył się nam zbytnio, możemy zająć się teraz rozpatrzeniem obsady naszego zbiornika, który już wkrótce zasiedlą kolorowe jak motyle pyszczaki z jeziora Malawi.


Marzenna Kielan

Bibliografia
 
         


 

Wszystko o Niasa ] [ woda ] [ biotopy ] [ mapa ] [ Mbuna, Utaka i inne ] [ nazewnictwo ] [ W akwarium ] [ filtracja ] [ rośliny ] [ obsada ] [ Redakcja przedstawia ] [ książki ] [ magazyny ] [ wywiady ] [ Dziś opowiemy Ci o... ] [ Akwa-net ] [ rozmowa on-line ] [ grupy dyskusyjne ] [ e-kartki ] [ Redakcja ] [ nasze banerki ]

 
 


webmasterzy: Basia i Adaś Kochanowscy, © malawi.org.pl