malawilogo
Jesteś naszym

1028617

gościem
 

Pseudotropheus crabro oprócz insektów zjada tez czasami ikrę ryb, które czyści
 





Wszystko o Niasa >
    woda
    biotopy
    mapa

Mbuna, Utaka i inne >
    nazewnictwo

W akwarium >
    filtracja
    rośliny
    obsada

Redakcja przedstawia >
    książki
    magazyny
    wywiady

Dziś opowiemy Ci o... >

Akwa-net >
    rozmowa on-line
    grupy dyskusyjne
    e-kartki

Redakcja >
    nasze banerki



REJSY

   

Woda jeziora Malawi

Woda o parametrach odpowiadających pyszczakom z jeziora Malawi powinna mieć twardość ogólną w granicach 6-10 dH a jej odczyn pH nie powinien by niższy niż 7,6. Parametry takie nie są trudne do uzyskania i utrzymania jeśli zastosuje się odpowiednie techniki ale tak silnie zasadowy odczyn wody niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa zagrażające zdrowiu i kondycji ryb.


Połowy ryb
Połowy ryb - fot. © Ad Konings


Kiedy miałam dziesięć lat, mój ojciec zapalony akwarysta, utrzymywał w domu dwa akwaria. Każdy ze zbiorników miał po około 250 litrów. Mniej więcej raz na dwa miesiące w domu dochodziło do prawdziwej rewolucji. Przez cały dzień tata wynosił wiaderkami wodę z akwariów. Szorował szyby i przepłukiwał piasek. Pamiętam jak się potem dziwił, że po tych zabiegach pielęgnacyjnych, które miały utrzymać jego ryby w dobrej kondycji, zawsze dochodziło do tragicznych zachorowań i tajemniczych zejść. Mimo niewątpliwej opieki, jaką starał się otoczyć hodowane przez siebie rybki, nigdy nie udawało mu się hodować z sukcesem czegoś więcej niż gupiki i mieczyki, a w wyjątkowych sytuacjach niektóre z ryb labiryntowych. Dziś nikt, nawet początkujący akwarysta nie popełniłby tak oczywistych błędów. Rozwijająca się dynamicznie wiedza akwarystyczna dostarcza hobbistom wielu cennych, wspierających ich wysiłki narzędzi. Jednym z nich jest niezwykle istotna wiedza dotycząca "chemii wody". To dzięki niej, niezależnie od tego "co leci z kranu", udaje się akwarystom zapewnić warunki do życia i rozmnażania rybom z miękkich wód rozlewisk Amazonki, zalanych wodą pól ryżowych czy też mocno alkalicznych wód jezior afrykańskich. Wspomagani przez filtry, odczynniki, uzdatniacze i inne niezbędne substancje, są oni w stanie, w stosunkowo krótkim czasie, spreparować wodę tak, żeby przypominała tę, w jakiej żyją w środowisku naturalnym hodowane przez nich ryby.

Problem twardości wody

Wbrew powszechnie panującej opinii, przygotowanie wody do akwarium imitującego biotop jeziora Malawi nie jest szczególnie trudne. Znacznie więcej kłopotów mają akwaryści dostosowujący parametry wody pod hodowlę ryb z Południowej Ameryki. Woda z jeziora Niasa nie należy do szczególnie "kłopotliwych". Jej twardość ogólna wynosi około 6-10 dH (wyrażane w stopniach niemieckich), co klasyfikuje ją jako wodę od umiarkowanie miękkiej do umiarkowanie twardej. Oznacza to, ze zawartość soli mineralnych jest w jeziorze stosunkowo niewielka. Łatwo udowodnić to twierdzenie, porównując ich zawartość z tą, z jakiej znane jest jezioro Tanganika. I tak na przykład zawartość jonów sodu (Na) liczona w mg/L w jeziorze Tanganika sięga powyżej 63 mg, podczas gdy w jeziorze Malawi wynosi zaledwie 21 mg, zawartość jonów potasu (K) w pierwszym z jezior sięga wartości 35,5 mg/L podczas gdy w jeziorze Malawi wynosi ona ok. 6,4 mg/L, zawartość jonów magnezu (Mg) w jeziorze Tanganika dochodzi w niektórych miejscach do 43,3 mg/L podczas gdy w drugim z jezior sięga zaledwie wartości 8,8 mg/L. Stosunkowo duża w wodach jeziora Malawi jest zawartość jonów wapnia i wynosi ona od 16,4 do 19,8 mg/L. Bardziej szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć na stronie Serwisu Tanganikańskiego. Jeszcze inne wiarygodne źródło (The Krib), informuje, że zawartość jonów wapnia w wodach Malawi stanowi niemal 75%, pozostałe zaś 25% zdominowane jest przez jony magnezu. Wniosek nasuwa się niemal sam: woda jeziora Tanganika jest daleko bardziej złożona chemicznie aniżeli woda z jeziora Malawi. Wbrew jednak pozorom jej odtworzenie może się okazać nieco łatwiejsze niż tej, z Jeziora Malawi, która jest jednocześnie wodą i miękką i zasadową. Reasumując i wracając do meritum, powtórzę jednak raz jeszcze, że przygotowanie wody do akwarium imitującego biotop Malawi nie jest trudne, pod warunkiem jednakże, iż nie będziemy próbowali odtworzyć idealnego składu chemicznego wody jeziora. Dzieje się tak choćby dlatego, że większość dostępnych akwarystom polskim wód, zaliczana jest właśnie do wód o średniej klasie twardości. Nie oznacza to oczywiści wcale, że płynąca z kranu woda ma skład chemiczny taki sam jak woda z jeziora Malawi. Zawartość jonów magnezu, potasu, wapnia czy sodu może jest tu zupełnie różna i tylko ich procentowy udział układa się tak, że jej ostateczna całkowita twardość, zbliżona jest do tej, jaką reprezentują wody Malawi. Nie przeszkadza to jednak znakomitej większości ryb z tego obszaru, których doskonała kondycja i chęć do odbywania tarła mówią same za siebie.

Problem pH wody

Znacznie istotniejszym zresztą problemem jest uzyskanie odpowiedniej wartości pH. Wielkość pH jest miarą kwasowości i zasadowości wody i stanowi odzwierciedlenie zawartości w wodzie jonów H+. Wartość pH 7 jest uznawana za neutralną. Wszystkie wody poniżej tej wartości należą do wód kwaśnych, te zaś, których odczyn jest wyższy do wód alkalicznych. Skala wartości pH ustalona została jako 0 -14. Woda jeziora Malawi należy do zdecydowanie alkalicznych a jej wartość waha się w zależności od miejsca pomiaru od pH 7,6 do pH 8,5 lub więcej, jak podają niektóre źródła. O tym jak istotne dla sukcesu w hodowli jest uzyskanie takiej, prawidłowej wartości, zorientujemy się jeśli uzmysłowimy sobie, że obniżenie wartości pH o jeden oznacza dziesięciokrotną zmianę stężenia jonów wodorowych, decydujących o wartości pH. Idąc tym torem, szybko zauważymy, że woda o pH 8 jest dziesięciokrotnie bardziej alkaliczna aniżeli woda o pH 7. To dlatego właśnie, brak sukcesu w utrzymaniu odpowiedniej wartości pH oznacza zazwyczaj porażkę w hodowli ryb z określonego biotopu. Przystosowane do życia w wodzie o pH zbliżonym do 8 ryby, nie są w stanie przeżyć w wodzie o pH 6, czyli stukrotnie bardziej kwaśnej.

Jak zmienić parametry wody?

Jeśli woda jaką dysponujemy nie posiada jednak odpowiedniej wartości pH, dzisiejsza technika akwarystyczna oferuje nam wiele rozmaitych rozwiązań. Jednym z nich, bardzo skutecznym i naturalnym, jest zastosowanie jako wkład do filtra zewnętrznego grysu koralowego. Zarówno grys jak i elementy dekoracji wykonane z materiałów takich jak piaskowce, wapienie czy marmury, wchodzą w reakcję chemiczną z wodą, powodując stopniowe i łagodne podnoszenie wartości ph - innymi słowy alkalizują wodę. Jeśli więc nasza woda, różni się tylko nieznacznie lub jest niemal identyczna pod względem wymaganych wartości pH i TwO, rozwiązanie w postaci użycia grysu koralowego, piaskowców, wapieni czy marmurów wydaję się być najmniej kłopotliwym. Zdarza się jednak, że woda jaką dysponujemy odbiega dalece od pożądanych przez nas wartości i jest zdecydowanie zbyt kwaśna. Aby dorównać do odpowiednich wartości możemy wówczas zastosować dodatek sody oczyszczonej (NaHCO3). Użycie pół łyżeczki sody na 100 l wody podnosi twardość wody o 1 stopień niemiecki (za artykułem Tomasza Bauera - Serwis Tanganikański). Nie należy przy tej operacji zapominać o stałym monitorowaniu wzrastającej wartości pH. Jeszcze innym sposobem podnoszenia wartości pH jest dodawanie niewielkich ilości soli akwarystycznej. Ze względu jednakże na dość zawiłą strukturę zachodzących w trakcie tej czynności reakcji, nie polecałabym tej metody, nikomu kto nie potrafi dokładnie prześledzić skutków tej operacji.

O czym warto pamiętać?

Ostatnim, związanym ze składem chemicznym wody jeziora Malawi, jest problem dotyczący zawartości związków amonowych w akwarium imitującym ten biotop. Związki amonowe nie są szczególnie toksycznie dopóki nie występują w wodzie o odczynie zasadowym. W alkalicznej wodzie z łatwością ulegają przemianie w silnie trujący amoniak. Im więc wyższe pH tym więcej w wodzie silnie trującego dla ryb amoniaku. Należy pamiętać o tym fakcie, szczególnie starannie dokonując wyboru odpowiednio wydajnego filtra biologicznego. Zwłaszcza, że z uwagi na ograniczenie agresji ryb, akwaria imitujące biotopy jeziora są na ogół nieco "przerybione" i produkowane przez ryby związki amonowe mogą w nich wystąpić z znacznie większym stężeniu. Rozkład amoniaku (a następnie azotynów) odbywa się nie gdzie indziej a w filtrze biologicznym właśnie, przy użyciu bakterii nitryfikacyjnych Nitrosomonas i Nitrobacter. Końcowym produktem tej reakcji są nieco mniej toksyczne azotany. Ale i tu większe ich stężenie jest niebezpieczne. Aby je zniwelować nie należy zapominać o systematycznej podmianie wody lub.... o zbudowaniu denitratora.


Marzenna Kielan

Bibliografia
 
         


 

Wszystko o Niasa ] [ woda ] [ biotopy ] [ mapa ] [ Mbuna, Utaka i inne ] [ nazewnictwo ] [ W akwarium ] [ filtracja ] [ rośliny ] [ obsada ] [ Redakcja przedstawia ] [ książki ] [ magazyny ] [ wywiady ] [ Dziś opowiemy Ci o... ] [ Akwa-net ] [ rozmowa on-line ] [ grupy dyskusyjne ] [ e-kartki ] [ Redakcja ] [ nasze banerki ]

 
 


webmasterzy: Basia i Adaś Kochanowscy, © malawi.org.pl